Zraszacze ogrodowe

zraszacz ogrodowyOgród bez wody można porównać do pustyni bez piasku ? jej obecność jest po prostu konieczna. Deszczówka to jednak nie wszystko ? kiedy przez dłuższy czas nie pada, sami musimy zadbać o odpowiednie nawodnienie roślin. Zamiast nosić ciężkie konewki i wiaderka z wodą, lepiej zaopatrzyć się w zraszacz ogrodowy. Niewielkim nakładem pieniężnym zaoszczędzimy swoje siły i czas.

Najpopularniejsze modele mocuje się do węża ogrodowego, są to tzw. zraszacze proste oraz pistoletowe. Pierwszy typ, lekki i tani (w sklepach dostępny za kilka złotych) jest jednak wypierany przez drugi, o ergonomicznym kształcie przypominającym pistolet. Dokładniej leży w ręce, dzięki czemu możemy swobodniej nim manewrować. Koszt takiego urządzenia to około 20-30 złotych. Oba rodzaje przydadzą się jeśli mamy zamiar samodzielnie nawadniać ogród ? potrzebny będzie więc czas oraz odrobina cierpliwości by dotrzeć do wszystkich zakamarków. Podlewanie ułatwia regulacja strumienia (najczęściej bezstopniowa, co oznacza że zmiana natężenia następuje płynnie) ? od silnego do delikatnej mgiełki.

Alternatywą dla zraszaczy ręcznych są te, które nie potrzebują ciągłej obsługi. Modele takie doskonale nadają się do nawadniania większych przestrzeni ? trawników w przydomowych ogrodach, boisk, parków. Wyróżnia się dwa podstawowe rodzaje zraszaczy: stałe oraz obrotowe. W obydwu przypadkach możemy regulować zasięg zraszania przez wymianę dyszy. Dodatkowo można wyodrębnić kilka mniejszych grup zraszaczy:

- wahadłowe (o dużej ilości dysz wylotowych, z możliwością regulacji pola zraszania, model idealny do nawadniania powierzchni prostokątnych, precyzyjne wykonanie urządzenia zapobiega tworzeniu się kałuż a solidne materiały ? tworzywa sztuczne i aluminium ? chronią przed uszkodzeniami mechanicznymi, koszt zraszacza wahadłowego to około 70 zł, oczywiście w sklepach dostaniemy modele tańsze i dużo droższe)

- bijakowe (pulsacyjny tryb pracy ? dookolny lub sektorowy ? umożliwia dokładne nawodnienie większych obszarów, umieszczenie takiego zraszacza na statywie pozwala nawodnić wyższe rośliny)

- wbijane w ziemię (kolec wykonany z metalu lub tworzywa sztucznego zapewnia stabilność zraszacza podczas pracy, w prosty sposób możemy zmieniać jego położenie)

- turbinowe (zapewniają cichą pracę)

- wynurzalne (stanowią dyskretne wyposażenie ogrodu, po rozpoczęciu pracy wynurzają się ponad powierzchnię trawnika, a po jej zakończeniu chowają się w umieszczoną w ziemi wytrzymałą obudowę, mogą mieć ozdobne końcówki, np. w kształcie kwiatów, które dodatkowo zdobią nasz trawnik)

- przejezdne (zraszacz zamontowany na wózku, który przemieszcza się za pomocą ciśnienia przepływającej wody, model ten sprawdzi się na dużym obszarze, np. boisku piłkarskim, koszt to około 8 tys. zł)

Wybierając odpowiedni model zraszacza powinniśmy kierować się nie tylko ceną. Często bywa tak, że atrakcyjna oferta okazuje się w rzeczywistości nic nie warta, a kupiony produkt szybko się zużywa. Chcąc odpowiednio zadbać o ogród powinniśmy zainwestować w nieco droższy zraszacz, który poza kilkuletnią gwarancją będzie wykonany w materiałów odpornych na czynniki atmosferyczne, wilgoć i uszkodzenia mechaniczne. Na ?plus? urządzenia działa również łatwość obsługi oraz możliwość połączenia z innymi elementami systemu nawadniającego.

Leave a Reply