Odnowienie starych mebli

Witam wszystkich, po pewnej przerwie w pisaniu mojego bloga powracam wraz z nową szatą graficzną, bardziej nowoczesną. Mam nadzieję że się podoba. Oprócz dalszego opisywania remontu naszego domu i jego losów wprowadziłem nową kategorię wpisów jaką są porady eksperta. W tym miejscu będę umieszczał porady związane z szeroko rozumianym pojęciem majsterkowanie.

1Pierwszy z wpisów będzie dotyczył odnowienia starych mebli na przykładzie etażerki, którą znalazłem na strychu garażu u moich teściów. Prawdopodobnie mebel ten znalazł się w posiadaniu mojej rodziny jeszcze za czasów, kiedy w mojej rodzinnej miejscowości i przyległych wioskach mieszkali szlachcice w swoich dworach. Część z nich nie dotrwała dnia dzisiejszego, ale za to pozostały z nich takie pamiątki jak ta etażerka.

Ale wracając do sedna sprawy. Stan jej był kiepski. Drewno mocno podziurkowane przez korniki o niezliczonej ilości farb, półka bez niektórych desek, ale bardzo stabilne i do uratowania. Od razu pomyślałem że to świetny mebel do naszego domu. Najpierw musimy rozgryźć jak został zmontowany dany mebel, czy klejony, skręcany czy zbijany. W naszym przypadku część elementów była klejona i zbijana gwoździami (najgorszy rodzaj montażu) gdyż ciężko jest je wyciągnąć bez uszkodzeń mebla i zostają po nich zawsze otwory. Należy rozłożyć dany stolik na jak najdrobniejsze elementy, gdyż tylko tak mamy pewność że przywrócimy wygląd jak najbardziej zbliżony do tego pierwotnego. Następnie zabieramy się do czyszczenia, zdzierania wszystkich warstw farby aby uzyskać kolor naturalnego drewna. Do tego celu używamy papierów ściernych o gradacji 120, których używamy ruchami okrężnymi. W naszym przypadku nie chcemy zachować naturalnego koloru drewna gdyż jest zbyt jasne i nie uda się nam zamaskować wszystkich otworów po kornikach w jasnym kolorze drewna. Niestety nie mamy pewności czy nie ma żadnych owadów w drewnie, dlatego też po namoczeniu w specjalnych środkach owijamy szczelnie folią i odstawiamy na kilka dni do ciepłego i suchego miejsca.

13052298841802636712

 

Do uzupełnienia otworów zastosowałem kit do drewna w kolorze zbliżonym do naszego mebla, uzupełniłem nim również otwory po gwoździach. Następnie jeszcze raz wyrównujemy powierzchnię papierem ściernym. Następnie delikatnie przemywamy szmatką z wodą każdy element w celu usunięcia z powierzchni pyłów. Na tym etapie dorabiamy 2 potrzebne deseczki do szuflady, o takiej samej grubości i sklejamy ją do pozostałych. Szufladę wewnątrz również szlifujemy, aby przy użytkowaniu jej nie było zadziorów. Jeśli chcemy pozostawić obecny kolor drewna to wykorzystujemy do tego celu oleje do drewna. My natomiast skorzystamy z farby do drewna w kolorze wenge. Jeśli chcemy aby nasz mebel uzyskał połysk to po wyschnięciu farby nanosimy warstwę bezbarwnego lakieru. Na koniec przykręcamy gałkę do szuflady, którą musiałem dorobić, gdyż pierwotna niestety się nie zachowała.

Kategoria: Porady majsterkowicza

Komentowanie Wyłączone.