Ocieplenie budynku

Ostatnią pracą na zewnątrz budynku jeszcze przed zimą miało być ocieplenie ścian i wykonanie izolacji i tak też układaliśmy pracę, aby zdążyć przed pierwszym śniegiem. Wtedy też z zewnątrz domek byłby praktycznie gotowy i zaczęlibyśmy prace wewnątrz, które to można robić długimi zimowymi popołudniami i bez pośpiechu. Do wykonania izolacji wynajęliśmy ekipę, która ma doświadczenie w tego typu pracy i dysponuje rusztowaniami, które w szybki sposób można zmontować i przystąpić do działania. Na pierwszy ogień poszedł wybór izolacji: styropian czy wełna mineralna? Ze względu na koszty to droższym materiałem jest wełna, ponieważ droższy jest jej proces produkcyjny. Wełna natomiast jest lepszym materiałem paraprzepuszczalnym. Ale jak ulegnie zawilgoceniu to trudno je osuszyć. Z drugiej strony patrząc na akustyczność to zdecydowanie lepszym materiałem jest wełna.

Zdecydowaliśmy się na styropian. I tu kolejne pytanie, jaka grubość? Pomijając obowiązujące normy przenikalności cieplnej jestem zdania, że im więcej styropiany tym lepiej. Energooszczędność budynku zależy głównie od grubości izolacji. W całościowych kosztach wykonania izolacji ścian, zwiększenie grubości styropianu nie pociąga za sobą dużych kosztów. Przy naszym domu optymalne byłoby 15 cm styropianu, ale na własne życzenie zwiększyliśmy tą grubość do 20 cm.

Izolacyjność budynku to nie tylko grubość izolacji ale jej odpowiednie wykonanie. Najważniejsze jest aby bezwzględnie unikać występowania mostków termicznych. Są to miejsca na ścianie, gdzie została nie poprawnie wykonana izolacja cieplna, gdzie występuje większy współczynnik przewodzenia ciepła. Skutkiem występowania mostków termicznych jest skraplanie się pary wodnej co może prowadzić do zawilgocenia, a nawet wystąpienia pleśni na ścianie. Ekipa która została wynajęta do wykonania izolacji dysponuje kamerą termowizyjną, która w pewny sposób pokaże nam jakość wykonanych prac. Niestety gołym okiem nie zauważymy tego.

Sposób układania płyt styropianowych też bywa różny. Najlepszą metodą jest nakładanie kleju po obwodzie płyty i po przekątnej. Sporo osób układa je na tzw. „plackach”. Może jest to dużo prostsza i szybsza metoda, ale nie poprawna, gdyż powietrze może przedostać się przez szczeliny i przemieszczać się pomiędzy płytami. Do tego stosujemy jeszcze dyble do styropianu, 4-5 sztuk na metr kwadratowy.

Kategoria: Blog

Komentowanie Wyłączone.