Drzwi wejściowe

Aby zwieńczyć nasze dzieło potrzebujemy jeszcze drzwi do domu. Z racji tego, że to jedyne drzwi wejściowe, gdyż drzwi balkonowe otwierają się tylko z wewnątrz, ich wybór jest bardzo ważny. Wiele osób uważa że nie jest to aż tak ważne i traktuje drzwi zewnętrzne jako jeden z elementów domu, który jest pozbawiony wyjątkowych funkcji czy to estetycznych czy też funkcjonalnych.

Jednak tak naprawdę jest to jeden z najbardziej reprezentacyjnych elementów domu. To właśnie drzwi wejściowe robią pierwsze wrażenie na przybyłych gościach. Przy naszym wyborze kierowaliśmy się przede wszystkim bezpieczeństwem, oraz długim okresem ich użytkowania. Ponieważ zarówno okna jak i drzwi balkonowe są pokryte okleiną imitującą drewno, drzwi wejściowe mogą być drewniane. Najważniejsze żeby wkomponowywały się w nowoczesną bryłę budynku. Do nowoczesnego domu najlepiej pasują proste gładkie drzwi. Chcielibyśmy również aby miały niestandardowe okno, albo jedno prostokątne podłużne, umieszczone asymetrycznie, lub 2, 3 małe kwadraty.

Nie chcemy aby drzwi zbytnio wyróżniały się, dlatego też będziemy szukali kolorystyki jak najbardziej zbliżonej do koloru przyszłej elewacji czyli jasno-kremowy. O tyle dobrze i mniej pracy dla nas, że stare drzwi są standardowych wymiarów: 2080×100 więc również takich będziemy szukać. Po przestudiowaniu wielu forów budowlanych i przedyskutowaniu tej kwestii ze znajomą firmą budowlaną zdecydowaliśmy się na zakup drzwi drewnianych znanej firmy. Jednak znaleźć drzwi gładkie graniczy z cudem. Materiał dąb/sosna, z dwoma zamkami o grubości 65 mm. Podwójny system uszczelek, próg aluminiowy, system antywyważeniowy.

Z szybą prostokątną na długości ? drzwi zaraz za klamką. Jednak za jakość się płaci, cena drzwi z dopłatą za kolor + niestandardowy jak się okazało rozmiar, gdyż dostępne są tylko 80 i 90 wyszło 4 tyś. zł. To co nas zaskoczyło to to, że aby gwarancja była uznana montaż drzwi musi zrobić osoba z uprawnieniami i musi to być udokumentowane, a cena montażu drzwi w firmie gdzie zakupiliśmy je, a w jakiejkolwiek firmie budowlanej którą znam jest kilkukrotnie większa. Więc wybór był prosty. Przed ich montażem musieliśmy zdemontować i oczyścić miejsce osadzenia nowych drzwi. W ruch poszły młoty, przecinaki, ale nie było z tym problemu, gdyż same ruszały się we wszystkie strony. I tak zakończyliśmy etap zmiany stolarki otworowej w naszym domu.

Kategoria: Blog

Komentowanie Wyłączone.